Skip to content

Kategoria: Miejsca

Edukacja w Ugandzie. Historia pewnej wioski

400.000. Według najnowszych danych, aż tyle dzieci w Ugandzie nie ma dostępu do podstawowej edukacji. To zatrważająca liczba. O ile w miastach sytuacja nie wygląda jeszcze najgorzej, na wsiach na wysłanie dzieci do szkoły mało kto może sobie pozwolić. Mieszkając w Kampali poznałam młodą Ugandyjkę, Marshę. Od wspólnego znajomego usłyszałam…

Czytaj... Edukacja w Ugandzie. Historia pewnej wioski

Leave a Comment

Hiszpanka w Mogadiszu

Ma 29 lat a za sobą mieszkanie w miejscach takich jak Rwanda, Demokratyczna Republika Kongo, Haiti, Sudan czy Somalia. Poznałam ją dzień po mojej przeprowadzce do Nairobi – dzielimy jedno mieszkanie. Poznajcie moją współlokatorkę – Mari Paz – której historię chciałabym Wam opowiedzieć. Dziś będzie o tej ciemnej stronie Afryki,…

Czytaj... Hiszpanka w Mogadiszu

1 Comment

Boże Narodzenie w Ugandzie i mój pierwszy krokodyl

Dla mnie magia zaczyna się w momencie, w którym to, co widzę zwyczajnie nie mieści mi się w głowie i sprawia, że nie jestem w stanie wydobyć z siebie słowa. Magią jest dla mnie Uganda o świcie. Taka, jakiej doświadczyłam, kiedy o 6:00 wyjeżdżaliśmy z Kampali w kierunku Fort Portal. Pusta…

Czytaj... Boże Narodzenie w Ugandzie i mój pierwszy krokodyl

4 Comments

Drobne radości i morze wspomnień

W życiu ciągle za czymś gonimy. Kupujemy różne rzeczy, zdobywamy nagrody, kolekcjonujemy wyróżnienia i dyplomy, a wszystko po to, aby udowodnić sobie, że jesteśmy coś warci. Wychodzimy z założenia, że to, co mamy definiuje nas jako ludzi i określa nasze miejsce na tym świecie. Tę dziwną zależność widać szczególnie tutaj,…

Czytaj... Drobne radości i morze wspomnień

15 Comments

Mombasa nocą: o malarii, jointach i carpe diem

Niebo rozbłyska, w oddali słychać silny grzmot a na moją twarz i ramiona spadają pierwsze krople deszczu. Słońce już dawno zniknęło za horyzontem. Powietrze zrobiło się chłodniejsze, jakby lżejsze i w końcu da się oddychać. To chyba oznacza, że na nas już czas. Wymieniamy ostatnie zdania, chłopaki dopalają jointa i opuszczamy dach zanim…

Czytaj... Mombasa nocą: o malarii, jointach i carpe diem

25 Comments

Matoke, kitogo i gonja, czyli co można zrobić z banana

U nas z jabłek robi się wszystko – konfitury, ciasta, soki, podaje je się z mięsem, je z muessli na śniadanie i wytwarza się z nich słynnego „jabola”. W Afryce Wschodniej takim owocem „do wszystkiego” jest banan. Różne odmiany banana wykorzystuje się tam w różny sposób. No dobra, ale co…

Czytaj... Matoke, kitogo i gonja, czyli co można zrobić z banana

16 Comments

Świątynia Bahai w Kampali. Musisz ją odwiedzić!

W podróży uwielbiam odwiedzać miejsca kultu religijnego. Kościoły, stupy, meczety… Wszystko, co ma w sobie choć odrobinę mistycyzmu i może mnie zachwycić czymś więcej niż jedynie byciem. Interesują mnie miejsca, w których mój własny, ukształtowany wieloma czynnikami, światopogląd może zderzyć się z czymś innym. Po prostu lubię miejsca, w których…

Czytaj... Świątynia Bahai w Kampali. Musisz ją odwiedzić!

11 Comments